Nieudane aranżacje z kostki brukowej: jakich błędów należy unikać?

Nieudane aranżacje z kostki brukowej: jakich błędów należy unikać?

Kostka brukowa jest zdecydowanie najpopularniejszym materiałem do utwardzania terenu wokół domu czy firmy. Wynika to z jej uniwersalności, wysokiej odporności na warunki atmosferyczne, atrakcyjnej ceny, a także łatwej dostępności. Jeszcze 20-30 lat temu sprawa była banalnie prosta: mieliśmy do wyboru kilka wariantów kostki brukowej dostępnych w dwóch bazowych kolorach: szarym i czerwonym. Obecnie oferta producentów jest znacznie szersza, co z jednej strony stanowi zaletę z punktu widzenia inwestorów, ale z drugiej może bardzo utrudniać podjęcie dobrej decyzji. Wiele osób niestety tworząc aranżację z kostki brukowej popełnia podstawowe i brzemienne w skutkach błędy, przez które teren wokół domu prezentuje się mało efektownie, a przy tym nie zawsze jest tak funkcjonalny, jak byśmy tego oczekiwali. Te najczęściej pojawiające się błędy wymieniamy w naszym poradniku – warto na nie uważać.

Brak projektu

To prawdopodobnie najczęściej popełniany błąd, który później odbija się inwestorom czkawką. Trudno też zrozumieć, dlaczego nadal tak wiele osób kupujących kostkę brukową rezygnuje z usługi wykonania projektu. Zwłaszcza, że jest ona łatwo dostępna – mogą z niej skorzystać np. klienci Świata Kostki.

Co nam właściwie daje projekt aranżacji z kostki brukowej? Przede wszystkim pozwala zwizualizować sobie wygląd terenu wokół domu jeszcze przed wykonaniem usługi brukarskiej. Pozwoli to na ewentualne wprowadzenie różnego rodzaju poprawek. Ponadto zawodowy projektant jest w stanie perfekcyjnie wykorzystać potencjał nieruchomości i zaaranżować teren w taki sposób, aby kostka brukowa prezentowała się nie tylko efektownie, ale też gwarantowała maksymalną funkcjonalność.

Nie zapominajmy również o tym, że projekt aranżacji z kostki brukowej umożliwia bardzo dokładne wyliczenie ilości potrzebnego materiału, a także wykonanie rzetelnej wyceny usługi brukarskiej. Tym samym eliminujemy ryzyko rozsypania się kosztorysu oraz konieczności na przykład przerwania prac z powodu braku kostki, krawężników, cementu, piasku etc.

Pstrokacizna

Ten błąd jest bardzo charakterystyczny dla inwestorów, którzy porywają się z motyką na słońce i postanawiają przygotować aranżację z kostki brukowej na własną rękę, nie mając ani zmysłu estetycznego, ani wyobraźni przestrzennej. Efekt jest łatwy do przewidzenia.

Nieumiejętne łączenie ze sobą różnych kolorów prowadzi do tego, że teren sprawia chaotyczne wrażenie, w ogóle nie koresponduje z architekturą budynku. Gołym okiem widać, że inwestorzy podejmowali różne wybory spontanicznie, bez planu działania, nie biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich zostanie wykorzystana dana kostka brukowa.

Rada

Podejście w stylu „O, a tutaj damy czerwoną, tam pasek żółtej, a przy brzegu jeszcze fajnie będzie wyglądać melanż”, niestety w ogóle się nie sprawdza.

Za wąski podjazd do garażu

Mogłoby się wydawać, że to drobiazg, ale w późniejszym użytkowaniu okazuje się, że wykonanie zbyt wąskiego podjazdu do garażu bardzo mocno irytuje właścicieli nieruchomości. Częstym błędem jest sugerowanie się wyłącznie szerokością bramy garażowej, bez zostawienia choćby kilkudziesięciu centymetrów kostki po każdej ze stron.

Powoduje to ewidentne problemy użytkowe. Prosty przykład: chcemy wyprowadzić samochód z garażu, parkujemy auto na podjeździe i nagle okazuje się, że nie można obok niego swobodnie przejść. Trzeba przeciskać się między roślinami, ryzykować uszkodzenie karoserii itd. Podjazd do garażu musi być nie tylko efektowny, ale przede wszystkim funkcjonalny, dlatego należy zadbać, aby był odpowiednio szeroki.

Brak dodatkowego miejsca parkingowego

Ten błąd najczęściej wynika z oszczędności. Fakt, rezygnacja z choćby jednego dodatkowego miejsca parkingowego (poza garażem i podjazdem) pozwala ograniczyć ilość zużytej kostki brukowej, natomiast na dłuższą metę takie rozwiązanie może być bardzo denerwujące. Nie dość, że trudno będzie pomieścić samochody wszystkich gości podczas większej imprezy, to jeszcze szybko okaże się, że zaparkowanie tylko jednego auta na podjeździe uniemożliwia wyjechanie innym samochodem z garażu – trzeba będzie się przestawiać, co jest frustrujące i wynika właśnie z popełnienia tego błędu.

Mieszanie skrajnie różnych rodzajów kostki brukowej

Dla jasności: kostki jak najbardziej można ze sobą mieszać i uzyskać w ten sposób bardzo ciekawą aranżację. Trzeba to jednak robić umiejętnie, z wyczuciem. Nie powinno być tak, że na krótkim odcinku stosujemy kostki brukowe z kompletnie innych bajek – na przykład klasyczną Nostalit i nowoczesną, minimalistyczną Romalit. Takie połączenie wygląda źle, przypadkowo i nie powinno mieć miejsca.

Jeśli już decydujemy się połączyć ze sobą kostki różniące się kształtem, kolorem i fakturą, to powinny one licować ze sobą pod względem charakteru. Pisząc prościej: łączyć można kostki brukowe zaliczane do jednej linii stylistycznej (na przykład nowoczesne) – a już szczególnie jest to ważne na małej przestrzeni.

Na koniec jeszcze jednak przestroga: uważajmy na niedopasowanie stylu kostki do architektury budynku. Ten błąd powoduje, że aranżacja z kostki brukowej nie wygląda tak efektownie, jak powinna, a w dodatku wizualnie traci na tym całe otoczenie domu.

Napisz komentarz